
Piątek, 16 października 2026 — Policzone włosy, ukryty lęk
Wróbel, którego nikt nie widział Wróbel. Szary, zwykły, jeden z miliona. Przysiada na parapecie brudnym od deszczu, dziobie coś, czego nawet nie widać, i…
10-minutowe refleksje dla wiernych

Wróbel, którego nikt nie widział Wróbel. Szary, zwykły, jeden z miliona. Przysiada na parapecie brudnym od deszczu, dziobie coś, czego nawet nie widać, i…

Grobowiec z naszego zmęczenia Grobowce. Twarde, zimne, milczące. Kamień ułożony na kamieniu, by zamknąć w środku pamięć, ciszę i to, co nieodwracalne. Pomniki…

Środa, 14 października 2026 — Zapach mięty, ciężar miłości Drobiazg, który zasłania wszystko Mięta. Jej liść roztarty w palcach uwalnia ostry, czysty zapach…

Kielich z pęknięciem w środku Kielich. Błyszczący z zewnątrz, wypolerowany na wysoki połysk, odbijający światło tak, że aż razi w oczy. Stoi na stole, idealny…

Tłum Tłum. Gęsty, spocony, napierający. Wciskający się w każdą szczelinę ciszy, domagający się czegoś natychmiast. Jezus stoi w samym środku tego ludzkiego…

Skrzyżowanie dróg i puste krzesła Drogi. Rozstajne. Te, którymi wracasz po szesnastej, kiedy słońce już nisko i maluje na asfalcie długie, samotne cienie. Te…

Łono. Piersi. I cała reszta. Łono. Ta surowa, pierwotna biologia, z której wszyscy wyszliśmy. Ten pierwszy dom, ciemny i bezpieczny, w którym ukształtowały się…

Ten dom, który zamiatasz do krwi Dom. Taki wymieciony i przyozdobiony. Lśniąca podłoga, ani jednego pyłku na meblach, wszystko na swoim miejscu, symetrycznie…

Chleb Chleb. Trzy bochenki. Pożyczone w środku nocy, gdy cała wieś już dawno śpi, a jedynym dźwiękiem jest skrzypienie drewnianych okiennic i poszczekiwanie…

Chleb, który pachnie strachem Chleb. Ten, który Kefas, czyli Piotr, dzielił z poganami w Antiochii. Zwykły, wypieczony na kamieniu placek, łamany w geście…