Za każdym imieniem poległego obrońcy ojczyzny kryje się indywidualna historia życia, rodziny i miłości, która pozostaje żywa w pamięci. Takim świadectwem jest opowieść Wiktorii Kołmykowej, matki dwudziestoletniego Romana Kołmykowa, który zginął broniąc Mariupola.
Wspomnienia matki stanowią hołd dla jej syna i przypomnienie o osobistych tragediach związanych z konfliktem. Roman Kołmykow, młody obrońca, oddał życie w służbie.
Wiktoria Kołmykowa postanowiła uwiecznić pamięć o swoim synu oraz jego poległych towarzyszach broni. W tym celu napisała książkę zatytułowaną „Dusza w Mieście Maryi”.
Źródło: Vatican News – Polski — https://www.vaticannews.va/pl/swiat/news/2026-07/07.html




